Głupie
Facet budzi się po kilkutygodniowym piciu, cały siny, zaronięty idzie do łazienki, staje przed lustrem i zaczyna się sobie przyglądać intensywnie przy tym myląc. Nagle słyszy z kuchni: - Mietek zjesz niadanie ? A facet wali się w łeb i mówi: - Mietek !!
Krasnoludki idą przez las. W pewnej chwili widzą, jak wilk napada na Czerwonego Kapturka. - Pomóżmy tej dziewczynce ! - mówi jeden z nich. - Dlaczego? Przecież nie jestemy z tej bajki !
Facet miał tak niskie mieszkanie, że jadł tylko naleniki.
- Co jesz ? - Wątróbkę. - Daj kawałek. - E tam. Same koci.
Przychodzi piłkarz do fryzjera i mówi: GOL !
Czy to prawda doktorze, że jeżeli kto umrze we nie, to dowie się o tym dopiero rano ?
Gociu słyszy stukanie patrzy za okno, a tam zbieg okolicznoci.
Przychodzi diahoerator do obstruktora i pyta: - Jak tam ? - Rzadko....
Siedzą dwa pampersy w więzieniu i jeden mówi: spokojnie nic z nas nie wycisną !!
W pewnym miecie grasował straszny smok. Mieszczanie nie mogli wytrzymać, więc udali się po pomoc do jednego z trzech rycerzy. Wielki Rycerzu - mówią - pomóż nam, smok gwałci dziewice, zabija mężczyzn, pożera dzieci i kobiety. Wielki rycerz na to - Dajcie mi miesiąc na ułożenie planu. Mieszczanie na to - Co ty człowieku, za miesiąc to smoka nas tu wszystkich wytłucze. I poszli do drugiego rycerza. Średni Rycerzu - pomóż etc. Ten chciał się znowu zastanawiać dwa miesiące więc poszli do trzeciego rycerza. Mały Rycerzu - pomóż etc. Na to Mały Rycerz łap za miecz, zakłada zbroję, objucza konia i już jest gotowy do drogi. Pytają więc mieszczanie. Jak to czcigodny Mały Rycerzu, Wielki Rycerz chciał się zastanawiać miesiąc, Średni Rycerz dwa miesiące, a Ty tak od razu?! Na to Mały Rycerz - Tu się nie ma co zastanawiać, tu trzeba spier.....!
Poszedł facet na zawody w baloniarstwie i nieźle wypadł.
Wyjrzał żołnierz z za okopów i co mu do łba strzeliło.
Pewien przewodnik w Górach Skalistych w USA miał bardzo złą sławę. Co zabierał jaką grupę turystów na wyprawę, zawsze kto ginął. Ww końcu zainteresowała się tym policja. W ledztwie wyszło na jaw, że zły przewodnik jest patologicznym mordercą. Sąd orzekł karę mierci. W dniu wykonania wyroku posadzono go na krzele elektrycznym. Włączono prąd, ale po dziesięciu minutach okazało się, że delikwent wciąż żyje i z tajemniczym umiechem stwierdza: - Przecież wszyscy wiedzą, że jestem złym przewodnikiem.
Siedzi dwóch starszych dziadków na ławeczce w parku i przechodzą dwie młode laski. Nagle jeden z dziadków do drugiego: - Podrywamy dupcie ? - Eee tam, jeszcze sobie posiedzimy !